Przed sesją

19 czerwca

Zgodnie z oczekiwaniami, sesja kończąca miniony tydzień przyniosła nam kolejną porcję zmienności. Bez cienia wątpliwości był to jeden z ciekawszych tygodni w tym roku. Kluczowym pytaniem na ten moment jest to, jak długo uda nam się utrzymać taki stan rzeczy, zanim na dobre na rynkach zawita wakacyjny klimat. Jak w takiej sytuacji powinno wyglądać odpowiednie przygotowanie do sesji?

Analiza techniczna

Przygotowanie do sesji: wykres z 19 czerwca

Patrząc na powyższy wykres, można by dokonać niemalże bliźniaczej analizy do tej piątkowej. Ewidentna strefa popytowa zlokalizowana poniżej poziomu 2425 oraz powrót do konsolidacji, to dwa najistotniejsze czynniki z jakimi mamy do czynienia na przestrzeni ostatnich dni. Aktualnie nic nie zapowiada wyłamania się z tego schematu. Tym bardziej, że w tym roku rynek zdążył nam udowodnić, iż potrafi pozostawać w konsolidacji przez długi okres czasu, liczony w miesiącach (luty-maj).

Przebieg minionej sesji

Przygotowanie do sesji: przebieg dnia z 16 czerwca

To, co możemy zaobserwować na powyższym screenie jest niemalże książkowym przykładem dla akumulacji długich pozycji w strefie popytowej, po której następuje marsz w kierunku północnym. Co więcej, w trakcie trwania sesji mieliśmy do czynienia z wieloma wyraźnymi wskazówkami, że scenariusz ten będzie tym rozgrywanym tamtego dnia. Warto jest zwrócić uwagę na poziom LOD sesji z piątku. Po pierwsze (czego nie widać na wykresie) poziom 2420,00 był poziomem bronionym przez sporą liczbę zleceń z limitem czekających na bidzie. Co ciekawe, zlecenia te nie były wycofywane w momencie gdy cena zawitała w tych rejonach. Jeden tick powyżej wspomnianego poziomu mieliśmy z kolei do czynienia z akumulacją longów, która dość szybko podciągnęła cenę w górę. Płytka korekta tego ruchu zakończona została icebergiem na bid, który tym razem zlokalizowany był odrobinę wyżej. Idealny potwierdzenie dla faktu, że to właśnie poziom 2420,00 będzie tego dnia silnym wsparciem, którego nie uda się sforsować.

Analiza market profile

Przygotowanie do sesji: market profile z 19 czerwca

Standardowo już, kluczowe wnioski przed dzisiejszą sesją, wyciągnięte zostaną dzięki analizie sytuacji jaką maluje market profile. Po pierwsze, co bardziej oczywiste, widzimy że znajdujemy się obecnie w dość szerokim zasięgu (konsolidacji) między 2419 a 2438. Dlatego też, to właśnie te poziomy powinny być w pierwszej kolejności brane pod uwagę, w sytuacji kiedy będziemy chcieli grać pod scenariusz utrzymania zasięgu aktualnej konsolidacji.

Co ciekawe, zdecydowana większość handlu na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni mieści się właśnie w tym zakresie, co niejako potęguje siłę jego ograniczeń. Oczywiście, koniec końców dojdzie do wyłamania. Jak jednak zdążyłem wcześniej zauważyć, rynek udowodnił nam już w tym roku, że potrafi pozostawać w takich ograniczeniach przez okres zdecydowanie dłuższy niż dwa tygodnie. Innym ciekawym miejsce do zajęcia pozycji wydaje się być piątkowy VPOC zlokalizowany na poziomie 2427,25. Jeżeli bowiem wciąż mamy do czynienia z rynkiem pro-wzrostowym poziom ten powinien zadziałać jak silne wsparcie dla ewentualnych spadków. Wydaje mi się, że zejście w te rejony jest dość prawdopodobne, głównie z uwagi na aktualną konstrukcję LOD (tak, tak, ponownie na bazie IB).

Pozostając jeszcze na moment przy poziomach POC, warto jest również zauważyć, że zarówno w czwartek jak i piątek mieliśmy do czynienia ze znacznym rozstrzałem pomiędzy wartościami POC i VPOC. Za każdym razem, to poziom VPOC zlokalizowany był niżej. Co w moim odczuciu jest potwierdzeniem dla wspomnianej wcześniej strefy popytowej zlokalizowanej poniżej poziomu 2425 (duża akumulacja longów, która przekłada się na zwiększone obroty). Biorąc pod uwagę fakt, że aktualny zasięg sesji jest znaczny (duża zmienność), rozważnym wydaje się być rozgrywanie takiego scenariusza (odbicia od ograniczeń) w oparciu o jak największą ilość informacji. Bez problemu możemy bowiem poświęcić kilka ticków, w sytuacji gdy potencjalny zasięg ruchu po ewentualny odbiciu jest kilku punktowy.

Podsumowanie

Podsumowując, do dzisiejszej sesji podchodzę z nastawieniem podobnym do tego z minionego tygodnia. Dlatego też jednym ze scenariuszy mogą być shorty w okolicach poziomu 2438,00. Potencjalnym zasięgiem może być w tym przypadku nawet 2419,00. Pamiętajmy jednak, że znajdujemy się aktualnie w trendzie wzrostowym. W każdej chwili może dojść do wyłamania górą z aktualnej konsolidacji. Dlatego też, bardziej racjonalnym planem na dzisiejszą sesję, wydaje się być ten, zakładający grę pod akumulację longów. Pierwszym dogodnym poziomem jest 2427,25. Poniżej mamy zeszłotygodniową strefę popytową, która po raz kolejny może okazać się idealnym miejscem do zajęcia długiej pozycji.

Plan na dzisiaj:

  • obserwacja poziomu 2438,00, który wydaje się być dobrym poziomem dla shortów o sporym zasięgu;
  • bardziej bezpiecznym zagraniem, wydają się być longi w okolicach piątkowego VPOC – 2427,25;
  • pamiętajmy również o nietestowanym IB, który do tej pory bardzo dobrze sprawdzał się w roli silnego magnesu;
  • uważna obserwacja wydarzeń przy ewentualnym zejściu poniżej 2425,00 (szukanie wskazówek pod grę na akumulacje longów w tych rejonach).

Kilka poziomów, na które warto zwrócić uwagę:
YL/YH – 2420,25 / 2436,75
Close – 2434,50
Istotne poziomy: 2425,00; 2427,75
Ograniczenia konsolidacji: 2419,00 / 2438,00
S1 (wsparcie) – 2415,50
R1 (opór) – 2443,50

Wszystkie dotychczasowe posty z tego cyklu znaleźć można na odrębnej stronie – Przed sesją.

Leave a Reply