Przed sesją

10 sierpnia

Wygląda na to, że rynek znalazł nowy obszar równowagi. Wczorajsza sesja miała dość spokojny przebieg, jednak nie oznacza to, że zabrakło ciekawych okazji. Poziomy techniczne bardzo dobrze spełniały swoje role wsparć i oporów, przez co handel był wczoraj dość przyjemny. Obroty ponownie pozytywnie nas zaskoczyły. Jak w takiej sytuacji powinno wyglądać odpowiednie przygotowanie do sesji?

Analiza techniczna

Przygotowanie do sesji: wykres z 10 sierpnia

Wsparcie na poziomie 2461,25 bez zarzutu spełnia swoją rolę. Co prawda mieliśmy wczoraj udane próby przełamania wspomnianego poziomu, jednakże cena bardzo szybko wracała ponad wsparcie. Wygląda więc na to, że scenariusz konsolidacyjny wciąż pozostaje zasadny. Potwierdza to niejako dotychczasowy przebieg sesji nocnej. Cena ponownie zeszła w rejony 2461,25, gdzie po raz kolejny doszło do obicia. Co więcej, mogliśmy również zaobserwować dość sporą, jak na standardy nocne, akumulację na bid (2461,00). Wszystko to pozwala nam w dalszym ciągu na stosowanie strategii do gry w konsolidacji.

Względny spokój na wykresie to tylko jedna strona rynkowego medalu. Wczoraj trafiłem na ciekawą statystykę. Otóż, wczorajszy dzień był już 15 sesja z kolei, dla której różnica między ceną zamknięcia i ceną otwarcia, nie przekraczała 0,3%. Jest to najdłuższa taka seria w historii. Poprzedni rekord padł w 1966 roku i wynosił 10 sesji. Dlaczego jest to tak istotne? Musimy zdawać sobie sprawę, że takie sytuacje rodzą duże ryzyko niekontrolowanej fali stop lossów. Jak nietrudno się domyślić, coraz większa rzesza inwestorów decyduje się na wykorzystanie obecnej sytuacji zajmując pozycję w okolicy ekstremów trendu bocznego. Z każdym dniem liczba uczestników rynku, posiadających otwarte pozycje, systematycznie rośnie. Wyłamanie się z tego schematu może być dla wielu z nich bolesne. W tym momencie ciężko jest wskazać ewentualny kierunek takiego ruchu. Wskazówką może być sesja wtorkowa. Impuls wzrostowy został bardzo szybko zanegowany, co sugeruje nam, że inwestorzy nie uznają tych rejonów za obszar równowagi.

Przebieg minionej sesji

Przygotowanie do sesji: przebieg dnia z 9 sierpnia

Wczorajsza sesja była z gatunku tych przyjemnych do rozgrywania. Bardzo dobrze respektowane były kluczowe poziomu (cena w punkt odbijała się od ONL i ONH). Zasięg ruchów pozwalał na oczekiwanie na większą ilość informacji potwierdzających nasz scenariusz. Obroty były zadowalające. Wszystko to pozwalało również na grę większymi pozycjami niż standardowo. Jednym słowem, idealny grunt pod day trading. Co ciekawe, po raz kolejny sprawdził się scenariusz shortów w okolicy otwarcia, po których następowało powolne zdobywanie gruntu przez długą stronę rynku. Interesujący jest również fakt, że dzień udało się nam zakończyć na lekkim plusie i to pomimo zamieszania związanego z Koreą Północną. W normalnych warunkach, słowa wypowiedziane przez Donalda Trumpa, w połączeniu z twardym stanowiskiem koreańskiego dyktatora, spowodowałyby sporych rozmiarów korektę. Dlaczego tym razem sytuacja ta nie znalazła odzwierciedlenia w cenie kontraktów na amerykańskie indeksy? Ciężko powiedzieć. Z tego też powodu zalecałbym zachowanie ostrożności, szczególnie grając longi.

Analiza market profile

Przygotowanie do sesji: market profile z 10 sierpnia

Wczorajszy profil to niemal książkowy przykład dystrybucji w obszarze równowagi. Cena przemieszczała się spod jednego ograniczenia VA, pod drugie, równomiernie rozdzielając wolumenem poszczególne poziomy. Świadczyć to może o tym, że uczestnicy rynku akceptują aktualną sytuację, co z kolei wskazuje na kontynuację trendu bocznego. Obszar dystrybucji dla dzisiejszej sesji pokrywa się w znacznym stopniu z wczorajszym VA, co również jest potwierdzeniem tego, o czym pisałem wyżej. Jak w takim wypadku wykorzystać obecny stan rzeczy? Wydaje mi się, że wciąż najbardziej zasadne pozostaje granie pod kluczowe poziomy kreowane intraday. Jeżeli nie będziemy mieli do czynienia z nagłym wzrostem ryzyka (czego z perspektywy wspomnianego konfliktu na linii Waszyngton-Pjongjang nie można wykluczyć), strategia ta powinna się również sprawdzać w nadchodzących dniach. W dalszym ciągu zwróciłbym uwagę na poziom 2461,25, jak również 2464,50. Co ciekawe, ten drugi jest wczorajszym VPOC, co niejako potwierdza to, o czym zdążyłem już wspomnieć we wczorajszym wpisie.

Podsumowanie

Wygląda na to, że po wtorkowych wydarzeniach rynek znalazł nowy obszar równowagi. Potwierdza to dotychczasowy przebieg sesji nocnej, której dystrybucja w znacznym stopniu pokrywa się z tą wczorajszą. Dlatego też warto jest przypomnieć sobie wczorajsze podsumowanie:

Jeżeli sprzedającym uda się sprowadzić cenę poniżej poziomu 2461,25, będzie to sygnał do kontynuacji korekty zapoczątkowanej wczoraj (wtorek). Pamiętajmy jednak, że w takim wypadku musimy wystrzegać się fałszywych wybić (…). Arkusz zleceń podpowiada nam również, że poziom 2460,00 powinien spotkać się ze wsparciem rynkowych byków. Aktualnie broniony jest on bowiem przez ponad tysiąc kontraktów, co znacznie przekracza standardową płynność, z jaką mamy do czynienia w sesji nocnej.

Dodatkowo, warto jest pamiętać o przytoczonej przeze mnie statystyce wskazującej na rekordowy obraz aktualnego trendu bocznego. To w połączeniu z ryzykiem wybuchu wojny z Koreą Północną, każe nam zachować szczególną ostrożność zagrywając w najbliższych dniach longi.

Plan na dzisiaj:

  • kluczem będzie uważne śledzenie rynkowych wydarzeń, bez z góry określonego nastawienia;
  • poziom 2461,25 wydaje się być tym, który ponownie odegra kluczową rolę;
  • szukanie dogodnych okazji w okolicach otwarcia, może po raz kolejny okazać się dobrą strategią.

Kilka poziomów, na które warto zwrócić uwagę:
YL/YH – 2459,25 / 2474,00
Close – 2473,25
Istotne poziomy: 2461,25 – 2464,50
S1 (wsparcie) – 2461,25
R1 (opór) – 2488,50

Wszystkie dotychczasowe posty z tego cyklu znaleźć można na odrębnej stronie – Przed sesją.

Leave a Reply